gigaryba.pl
  • arrow-right
  • Przynętyarrow-right
  • Zakazane przynęty na ryby: Co musisz wiedzieć, by łowić legalnie?

Zakazane przynęty na ryby: Co musisz wiedzieć, by łowić legalnie?

Konstanty Ziółkowski26 października 2025
Zakazane przynęty na ryby: Co musisz wiedzieć, by łowić legalnie?

Spis treści

Wędkarstwo to pasja, która łączy nas z naturą, ale aby czerpać z niej prawdziwą radość i jednocześnie dbać o środowisko, musimy działać odpowiedzialnie. Kluczowym elementem tej odpowiedzialności jest dogłębna znajomość i przestrzeganie regulaminów, zwłaszcza tych dotyczących stosowania przynęt. Niewiedza w tym zakresie może prowadzić nie tylko do frustracji i braku sukcesów, ale przede wszystkim do poważnych konsekwencji prawnych i negatywnego wpływu na ekosystemy wodne, co z punktu widzenia etycznego wędkarza jest niedopuszczalne.

Poznaj kluczowe zakazy dotyczące przynęt w polskim wędkarstwie, aby łowić legalnie i etycznie

  • W wodach PZW fundamentalny jest zakaz stosowania żywej i martwej ryby jako przynęty.
  • Absolutnie nie wolno używać zwierząt i roślin objętych ochroną gatunkową ani ikry rybiej.
  • Ryby na przynętę można pozyskiwać podrywką, ale wyłącznie do wód, z których zostały złowione.
  • Na wodach "górskich" (pstrąga i lipienia) często obowiązują surowsze restrykcje, np. zakaz przynęt zwierzęcych.
  • Przynęty sztuczne mogą być uzbrojone w maksymalnie dwa haczyki, z możliwymi lokalnymi ograniczeniami rozmiaru.
  • Za naruszenia regulaminów grożą mandaty, konfiskata sprzętu, a w skrajnych przypadkach nawet kara ograniczenia wolności.

Wędkarz czytający regulamin PZW

Dlaczego znajomość zakazanych przynęt to obowiązek każdego wędkarza

Z mojego doświadczenia wynika, że wielu wędkarzy, zwłaszcza tych początkujących, nie zdaje sobie sprawy z konsekwencji stosowania niedozwolonych przynęt. To jednak nie zwalnia nikogo z odpowiedzialności. Regulamin Amatorskiego Połowu Ryb (RAPR) Polskiego Związku Wędkarskiego (PZW) oraz Ustawa o rybactwie śródlądowym jasno określają, co jest dozwolone, a co kategorycznie zabronione.

Nieznajomość prawa szkodzi: Uniknij wysokich kar i konfiskaty sprzętu

Stosowanie zakazanych przynęt to nie tylko kwestia etyki, ale przede wszystkim prawa. Za naruszenie przepisów grożą poważne konsekwencje finansowe. Państwowa Straż Rybacka (PSR), Społeczna Straż Rybacka (SSR) oraz inne uprawnione organy, takie jak Policja czy Straż Leśna, mają prawo do kontroli i nakładania mandatów. Wysokość grzywny może wahać się od kilkudziesięciu złotych za drobne uchybienia, do kilkuset, a nawet kilku tysięcy złotych za poważniejsze wykroczenia, takie jak połów ryb chronionych czy niewymiarowych.

Co więcej, w przypadku rażących naruszeń, na przykład wielokrotnego łamania przepisów lub stosowania szczególnie szkodliwych metod, wędkarz musi liczyć się z konfiskatą sprzętu wędkarskiego. W skrajnych przypadkach, gdy wykroczenie nosi znamiona przestępstwa, możliwe jest nawet orzeczenie kary ograniczenia wolności. Pamiętajmy, że podczas kontroli mamy obowiązek okazać nie tylko kartę wędkarską i zezwolenie, ale także używane przynęty. Ich niezgodność z regulaminem natychmiast wywoła reakcję służb.

Wędkarstwo z szacunkiem: Jak Twoje przynęty wpływają na zdrowie ekosystemu

Zakazy dotyczące przynęt nie są wymysłem biurokratów, lecz mają głębokie uzasadnienie ekologiczne i etyczne. Ich celem jest przede wszystkim ochrona delikatnych ekosystemów wodnych oraz zapewnienie zrównoważonego rozwoju rybostanu. Używanie żywych ryb jako przynęty, na przykład, sprzyja rozprzestrzenianiu się chorób i pasożytów między akwenami. Wprowadzanie gatunków obcych, nawet nieświadomie, może prowadzić do zachwiania równowagi biologicznej i wypierania rodzimych gatunków.

Zakaz stosowania ikry rybiej, o którym będę mówił szerzej, jest podyktowany troską o reprodukcję ryb. Ikra to przyszłość populacji, a jej wykorzystywanie jako przynęty to nic innego jak podkopywanie podstaw rybostanu. Podobnie jest z zakazem używania zwierząt i roślin chronionych ich obecność w ekosystemie jest kluczowa dla bioróżnorodności, a ich wykorzystywanie w wędkarstwie byłoby po prostu barbarzyństwem. Moim zdaniem, prawdziwy wędkarz to ten, który rozumie i szanuje te zasady, stawiając dobro natury ponad chwilowy sukces.

Czarna lista przynęt: Czego absolutnie nie wolno zakładać na haczyk w wodach PZW

Przejdźmy teraz do konkretów. Poniżej przedstawiam listę przynęt, których stosowanie jest kategorycznie zabronione w polskich wodach PZW. To absolutne minimum wiedzy, które każdy wędkarz powinien mieć w małym palcu.

Przynęty naturalne pod ścisłym nadzorem: Zwierzęta i rośliny chronione

Jednym z najbardziej fundamentalnych i bezwzględnych zakazów jest stosowanie jako przynęt zwierząt i roślin objętych ochroną gatunkową. To oznacza, że nie wolno nam używać żadnych gatunków, które znajdują się na liście chronionych, niezależnie od tego, czy są to owady, płazy, gady, czy rzadkie rośliny wodne. Celem tego zakazu jest ochrona bioróżnorodności i zapobieganie dalszemu zmniejszaniu się populacji zagrożonych gatunków. W praktyce oznacza to, że zawsze musimy mieć pewność, że nasza naturalna przynęta nie pochodzi z listy gatunków chronionych.

Kategoryczny zakaz używania ikry: Dlaczego to tak ważne dla przyszłości rybostanu?

Kolejnym, równie ważnym zakazem jest stosowanie ikry rybiej jako przynęty. Jest to absolutnie zabronione i nie ma tu żadnych wyjątków. Dlaczego? Ikra to nic innego jak zapłodnione jaja ryb, z których wykluwają się nowe osobniki. Jest to więc przyszłość każdego gatunku ryby. Wykorzystywanie ikry jako przynęty to działanie krótkowzroczne i szkodliwe, które bezpośrednio wpływa na zmniejszanie się populacji ryb. Pamiętajmy, że odpowiedzialne wędkarstwo to dbanie o to, aby ryb w naszych wodach nie brakowało również dla przyszłych pokoleń. Ten zakaz jest jednym z filarów ochrony rybostanu.

Substancje chemiczne i szkodliwe: Czego nie dodawać do przynęt i zanęt?

Chociaż Regulamin Amatorskiego Połowu Ryb nie wymienia konkretnych substancji chemicznych, które są zakazane, to ogólna zasada jest jasna: nie wolno stosować żadnych substancji, które mogłyby zanieczyścić wodę, zaszkodzić rybom lub innym organizmom wodnym. Mowa tu o wszelkich toksycznych chemikaliach, rozpuszczalnikach, detergentach czy innych związkach, które mogłyby negatywnie wpłynąć na środowisko wodne. Dotyczy to zarówno przynęt, jak i zanęt. Celem jest ochrona jakości wody i zdrowia ekosystemu. Zawsze stawiajmy na naturalne i bezpieczne składniki, które nie pozostawią po sobie śladu w środowisku.

Wędkarz z przynętą martwa rybka

Żywiec i martwa rybka: Największe kontrowersje i najważniejsze zasady

Temat żywej i martwej rybki jako przynęty budzi chyba najwięcej emocji i nieporozumień wśród wędkarzy. Warto raz na zawsze rozwiać wszelkie wątpliwości i zrozumieć, jakie zasady obowiązują w polskich wodach PZW.

Koniec z żywcem na wodach PZW: Zrozumienie fundamentalnego zakazu.

Od wielu lat w polskim wędkarstwie obowiązuje fundamentalny zakaz stosowania żywej ryby jako przynęty. Jest to jeden z najważniejszych punktów Regulaminu Amatorskiego Połowu Ryb. Powody są wielorakie i w pełni uzasadnione. Po pierwsze, chodzi o etykę zadawanie cierpienia żywemu stworzeniu, choćby rybie, jest sprzeczne z zasadami humanitarnego traktowania zwierząt. Po drugie, i to jest kluczowe z punktu widzenia ekologii, używanie żywca drastycznie zwiększa ryzyko rozprzestrzeniania się chorób i pasożytów między różnymi akwenami. Przenosząc rybki z jednego jeziora do drugiego, możemy nieświadomie wprowadzić patogeny, które zdziesiątkują lokalną populację. Ten zakaz ma chronić nasze wody i ich mieszkańców przed niekontrolowanymi epidemiami.

"Martwa rybka" i "trupek": Czy częściowy zakaz oznacza pełną swobodę?

Podobnie jak w przypadku żywca, w wodach PZW obowiązuje ogólny zakaz stosowania martwej ryby jako przynęty. Ten zakaz jest interpretowany szeroko i ma na celu zapobieganie podobnym problemom, co w przypadku żywca przede wszystkim rozprzestrzenianiu się chorób i gatunków inwazyjnych. Choć martwa ryba nie cierpi, to nadal stanowi potencjalne źródło patogenów, jeśli pochodzi z innego akwenu lub jest nieświeża. Regulamin jasno określa, że "zabrania się stosowania jako przynęt zwierząt i roślin objętych ochroną gatunkową oraz ikry rybiej, a także żywych i martwych ryb, z wyjątkiem ryb pozyskanych zgodnie z zasadami określonymi w niniejszym regulaminie". To ostatnie zdanie jest kluczowe i odnosi się do zasad pozyskiwania ryb na przynętę, o których powiem za chwilę. Nie oznacza to jednak pełnej swobody w używaniu każdego "trupka".

Filet z ryby jako przynęta: Gdzie leży granica między dozwolonym a zabronionym?

Kwestia użycia fileta z ryby jako przynęty jest nieco bardziej złożona i często budzi kontrowersje. Regulamin Amatorskiego Połowu Ryb bezpośrednio nie reguluje użycia fileta w ten sam sposób, co całej martwej ryby. Jednakże, z mojego doświadczenia, w praktyce interpretacja jest taka, że jeśli regulamin danego łowiska zabrania stosowania martwej ryby, to zakaz ten obejmuje również jej części, takie jak filety czy kawałki ryby. Wynika to z intencji przepisów, które mają zapobiegać wspomnianym już zagrożeniom ekologicznym. Dlatego zawsze podkreślam: zanim zdecydujesz się na użycie fileta, koniecznie sprawdź szczegółowe regulaminy okręgowe lub lokalne. To one często rozszerzają ogólnopolskie zasady i precyzują, czy filet jest dozwolony, czy też traktowany jest na równi z całą martwą rybą.

Pozyskiwanie ryb na przynętę: Jak legalnie to zrobić i o czym pamiętać?

Skoro żywiec i martwa rybka są generalnie zakazane, to jak w ogóle można pozyskać ryby na przynętę, jeśli dany regulamin na to zezwala? RAPR dopuszcza taką możliwość, ale na ściśle określonych warunkach. Można to zrobić w miejscu i czasie połowu przy użyciu podrywki wędkarskiej. Podrywka musi spełniać określone wymogi: maksymalny wymiar siatki to 1 metr na 1 metr, a oczka siatki nie mogą być mniejsze niż 5 milimetrów. To ważne, aby nie odławiać zbyt małych ryb.

Najważniejsza zasada, której nie wolno nigdy zapomnieć, to: tak pozyskane ryby mogą być wprowadzone wyłącznie do wód, z których zostały pozyskane. Oznacza to, że jeśli złowiłeś ukleję na przynętę w jeziorze A, możesz jej użyć tylko w jeziorze A. Absolutnie zabronione jest przenoszenie ryb z jednego akwenu do drugiego, nawet jeśli są to ryby na przynętę. Ten przepis ma kluczowe znaczenie dla zapobiegania rozprzestrzenianiu się chorób ryb oraz inwazyjnych gatunków, które mogłyby zagrozić rodzimej faunie. Przestrzeganie tej zasady to podstawa odpowiedzialnego wędkarstwa.

Specjalne strefy, specjalne zasady: Kiedy zakazy są jeszcze surowsze

Wędkarstwo nie jest jednorodne, a różne typy wód wymagają od nas różnego podejścia i znajomości specyficznych regulacji. Niektóre obszary są szczególnie cenne przyrodniczo, co wiąże się z zaostrzonymi zasadami dotyczącymi przynęt.

Kraina pstrąga i lipienia: Dlaczego tu obowiązują wyjątkowe restrykcje?

Wody zaliczane do tak zwanej "krainy pstrąga i lipienia", czyli rzeki i potoki o charakterze górskim, to miejsca o wyjątkowej wartości przyrodniczej, zamieszkiwane przez gatunki ryb wymagające szczególnej ochrony. W tych rejonach często obowiązują znacznie bardziej restrykcyjne zasady niż na pozostałych wodach PZW. Zazwyczaj spotkamy się tu z całkowitym zakazem stosowania przynęt zwierzęcych, co oznacza, że żywa i martwa rybka, a także wszelkie robaki czy larwy, są niedozwolone. Połów jest w takich miejscach dozwolony wyłącznie na przynęty sztuczne i roślinne. Celem tych obostrzeń jest minimalizacja wpływu wędkarstwa na delikatny ekosystem górskich rzek i ochrona populacji pstrąga potokowego i lipienia, które są szczególnie wrażliwe na zmiany w środowisku i presję wędkarską. Zawsze upewnij się, że znasz regulamin danego odcinka rzeki przed rozpoczęciem połowu.

Obręby ochronne i okresy tarła: Czasowe zakazy, o których musisz wiedzieć

Oprócz stałych zakazów, istnieją również czasowe ograniczenia, które mają na celu ochronę ryb w kluczowych momentach ich cyklu życiowego. Mowa tu przede wszystkim o obrębach ochronnych, czyli wydzielonych obszarach, gdzie w określonych porach roku (często w okresie tarła) połów jest całkowicie zabroniony lub dozwolony tylko na bardzo specyficznych warunkach. Podobnie jest z okresami tarła poszczególnych gatunków ryb. W tym czasie często wprowadzane są dodatkowe restrykcje, np. zakaz stosowania konkretnych przynęt, które mogłyby nieproporcjonalnie zwiększyć presję na tarłowe stada. Zawsze sprawdzaj kalendarz ochronny i lokalne ogłoszenia, aby mieć pewność, że łowisz zgodnie z przepisami i nie zakłócasz naturalnego procesu rozrodu ryb.

Regulaminy okręgowe: Zawsze sprawdzaj lokalne przepisy przed wyjazdem

To, co moim zdaniem jest absolutnie kluczowe dla każdego wędkarza, to świadomość, że ogólnopolski Regulamin Amatorskiego Połowu Ryb (RAPR) to tylko podstawa. Każdy okręg PZW ma prawo, a często i obowiązek, wprowadzać własne, bardziej rygorystyczne lub uzupełniające przepisy. Oznacza to, że zasady dotyczące przynęt, wymiarów ochronnych czy limitów połowowych mogą się znacząco różnić w zależności od regionu, a nawet konkretnego łowiska. Dlatego zawsze, bez wyjątku, przed każdym wyjazdem na nowe łowisko, musisz sprawdzić regulamin danego okręgu PZW. Nieznajomość tych lokalnych przepisów jest najczęstszą przyczyną nieporozumień i kar. Lepiej poświęcić kilka minut na lekturę, niż później żałować i ponosić konsekwencje.

Przynęty sztuczne pod lupą: Jakie ograniczenia Cię obowiązują

Przynęty sztuczne, choć wydają się być synonimem swobody, również podlegają pewnym regulacjom. Warto je znać, aby uniknąć nieprzyjemnych sytuacji i łowić w pełni legalnie.

Ile haczyków to za dużo? Zasady zbrojenia przynęt spinningowych i trollingowych.

W przypadku przynęt sztucznych, takich jak woblery, gumy czy błystki, kluczową zasadą jest ograniczenie liczby haczyków. Zgodnie z RAPR, przynęty sztuczne mogą być uzbrojone w maksymalnie dwa haczyki. Nie ma znaczenia, czy są to kotwiczki, czy pojedyncze haki ich łączna liczba nie może przekraczać dwóch. To ograniczenie ma na celu minimalizację ryzyka kaleczenia ryb i zwiększenie ich szans na przeżycie po wypuszczeniu. Pamiętajmy również o metodzie trollingu: podczas łowienia w ten sposób zabrania się holowania przynęt naturalnych. Trolling z założenia jest metodą wykorzystującą przynęty sztuczne, a próba obejścia zakazów poprzez holowanie np. martwej rybki jest niedopuszczalna i karalna.

Ograniczenia wielkości przynęt: Sezonowe zakazy mające na celu ochronę drapieżników.

W niektórych okręgach PZW, a także na konkretnych łowiskach, mogą obowiązywać dodatkowe ograniczenia dotyczące maksymalnego rozmiaru przynęt sztucznych. Przykładem może być regulamin okręgu mazowieckiego, który w okresie od stycznia do kwietnia wprowadza limit maksymalnego rozmiaru przynęty sztucznej do 5 cm. Cel takich zakazów jest jasny: ochrona ryb drapieżnych w okresie ich tarła lub tuż po nim. Mniejsze przynęty są mniej agresywne i rzadziej prowokują do ataku duże, tarlakowe osobniki, które w tym czasie powinny być chronione. Zawsze upewnij się, czy na łowisku, które odwiedzasz, nie obowiązują podobne restrykcje. To kolejny dowód na to, jak ważne jest sprawdzanie lokalnych regulaminów.

Skuteczne i legalne: Czym z sukcesem zastąpić zakazane przynęty

Skoro wiemy już, czego nie wolno, pora skupić się na tym, co jest dozwolone i jednocześnie skuteczne. Na szczęście, świat legalnych przynęt jest niezwykle bogaty i oferuje mnóstwo możliwości, aby odnieść sukces na łowisku, jednocześnie działając w zgodzie z prawem i etyką.

Nowoczesne przynęty gumowe i woblery: Innowacje, które naśladują naturę

Dla wędkarzy drapieżników, nowoczesne przynęty gumowe i woblery stanowią doskonałą i w pełni legalną alternatywę dla żywca czy martwej rybki. Ich wszechstronność jest imponująca. Gumy, dostępne w niezliczonych kształtach, rozmiarach i kolorach, doskonale imitują małe rybki, raki, dżdżownice czy larwy. Możemy je zbroić na wiele sposobów, dostosowując do preferencji drapieżników i warunków panujących na łowisku. Woblery natomiast, dzięki swojej konstrukcji, wiernie naśladują ruchy zranionej rybki, co jest niezwykle kuszące dla szczupaków, okoni czy sandaczy. Producenci prześcigają się w tworzeniu coraz bardziej realistycznych i skutecznych modeli, co sprawia, że wędkarstwo spinningowe i castingowe staje się prawdziwą sztuką. To innowacje, które pozwalają nam łowić efektywnie, bez naruszania regulaminów.

Przynęty roślinne i pasty: Sprawdzone metody na ryby spokojnego żeru

Jeśli Twoim celem są ryby spokojnego żeru, takie jak karpie, leszcze, płocie czy liny, masz do dyspozycji szeroką gamę legalnych przynęt roślinnych i specjalistycznych past. Klasyka to oczywiście kukurydza zarówno konserwowa, jak i gotowana, która jest niezawodna na wiele gatunków. Podobnie skuteczne są groch, pszenica, pęczak czy ziemniaki. Wędkarze karpiowi z powodzeniem stosują kulki proteinowe (boilies), które są specjalnie opracowanymi mieszankami składników odżywczych, wabiących duże karpie. Oprócz tego, możemy wykorzystać różnego rodzaju ciasta i pasty, przygotowywane na bazie mąki, kaszy manny, z dodatkiem aromatów. Są one szczególnie skuteczne w połowie płoci, krąpi czy leszczy. Ważne jest, aby te przynęty były przygotowane z naturalnych składników i nie zawierały zakazanych substancji chemicznych.

Przeczytaj również: Przynęty na amura: Słodkie sekrety i nęcenie. Łów rekordy!

Atraktory zapachowe: Jak legalnie zwiększyć atrakcyjność swojej przynęty?

Aby jeszcze bardziej zwiększyć skuteczność legalnych przynęt, możemy sięgnąć po atraktory zapachowe i dipy. Są to substancje, które wzmacniają zapach i smak przynęty, czyniąc ją bardziej kuszącą dla ryb. Na rynku dostępna jest ogromna różnorodność legalnych atraktorów, opartych na naturalnych esencjach, aminokwasach czy olejkach eterycznych. Mogą to być płynne dipy, w których zanurzamy kulki proteinowe czy gumy, spraye do spryskiwania przynęt, a także proszki dodawane do zanęt. Ich stosowanie jest w pełni zgodne z regulaminami, pod warunkiem, że nie zawierają one szkodliwych substancji chemicznych, które mogłyby zanieczyścić wodę. Używanie atraktorów to świetny sposób, aby nadać naszej przynęcie dodatkowy atut i zwiększyć szanse na branie, nie naruszając przy tym żadnych przepisów. Pamiętajmy, że kluczem jest umiar i rozsądek cechy, które powinien posiadać każdy szanujący się wędkarz.

Źródło:

[1]

https://pzw.org.pl/pliki/prezentacje/40/cms/szablony/30221/pliki/zasady_amatorskiego_polowu_ryb_na_2023__rok.pdf

[2]

https://koda-fishing.pl/jakie-techniki-polowu-sa-niedozwolone-na-wodach-pzw

[3]

http://www.splawik.com/topic/36619-%C5%BCywiec-wymiary-ochronne/

[4]

https://www.infor.pl/prawo/wykroczenia/charakterystyka-wykroczen/291024,Jak-legalnie-lowic-ryby.html

FAQ - Najczęstsze pytania

Nie, w Polsce obowiązuje fundamentalny zakaz stosowania żywej ryby jako przynęty. Ma to na celu ochronę ekosystemów, zapobieganie chorobom i etyczne podejście do wędkarstwa, zgodnie z Regulaminem Amatorskiego Połowu Ryb.

Kwestia fileta jest niejednoznaczna. Choć RAPR nie reguluje tego wprost, lokalne regulaminy często traktują go jak martwą rybę. Zawsze sprawdź przepisy okręgowe PZW, aby uniknąć nieporozumień i ewentualnych kar.

Za naruszenia regulaminów grożą mandaty i grzywny. W poważniejszych przypadkach możliwa jest konfiskata sprzętu wędkarskiego, a nawet kara ograniczenia wolności. Kontrole przeprowadzają m.in. Państwowa Straż Rybacka.

Możesz to zrobić podrywką wędkarską (max. 1x1m, oczka min. 5mm) w miejscu i czasie połowu. Kluczowe jest, by tak pozyskane ryby używać wyłącznie w wodach, z których zostały złowione, aby zapobiec rozprzestrzenianiu chorób.

Oceń artykuł

rating-outline
rating-outline
rating-outline
rating-outline
rating-outline
Ocena: 0.00 Liczba głosów: 0

Tagi

zakazana przynęta na ryby
zakazane przynęty pzw kary
jakich przynęt nie wolno używać w wędkarstwie
czy żywiec jest zakazany w pzw
Autor Konstanty Ziółkowski
Konstanty Ziółkowski
Jestem Konstanty Ziółkowski, pasjonatem wędkarstwa z wieloletnim doświadczeniem w tej dziedzinie. Od ponad dekady zgłębiam tajniki wędkarskiego rzemiosła, analizując różnorodne techniki oraz sprzęt, co pozwala mi na dzielenie się rzetelnymi informacjami z innymi entuzjastami. Moja specjalizacja obejmuje zarówno wędkarstwo słodkowodne, jak i morskie, co daje mi unikalną perspektywę na różnorodność metod i strategii. W mojej pracy koncentruję się na uproszczeniu skomplikowanych danych oraz dostarczaniu obiektywnej analizy, co ma na celu pomoc czytelnikom w podejmowaniu świadomych decyzji. Zawsze dążę do tego, aby informacje, które przekazuję, były aktualne, dokładne i oparte na solidnych badaniach. Moim celem jest budowanie zaufania wśród wędkarzy, oferując im wartościowe treści, które wzbogacają ich pasję i wiedzę o wędkarstwie.

Udostępnij artykuł

Napisz komentarz